Nowe stroje to porazka Nike jak sie paczy, serio na Igrzyskach mieli flage Monaco na strojach teraz znow to samo (oczywiscie stroje na igrzyska nie z Nike, zeby nie bylo ), mogli juz zrobic cos normlanego a nie kombinowac bo im sie nie udalo.
Co do lewej obrony to niewiem Sadlok sie nie sprawdzil moim zdaniem, Dudka gral dobrze ale mozna lepiej, Tosik? tez go nie wiedzialem jeszcze w akcji, niewiem jest to chyba nasz najslabszy punkt no chyba ze znow Krzynowek tam zagra haha D
Ulubiony klub: Man Utd, Real Madryt, Wisła Kraków Pomógł: 1 raz Wiek: 20 Dołączył: 13 Gru 2006 Posty: 1237 Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: 04-03-2010, 09:50
Chłopaki wczoraj zarąbistym pressingiem nadrabiali wszelkie niedoskonałości. Normalnie oczy przecierałem ze zdumienia. Nasi obroncy byli bardzo wysoko ustawieni, szczegolnie Ci boczni co w konsewkwencji narazalo nas na kontry.
Wlasnie te dwie pozycje bocznych defensorow sa na dzien dzisiejszy chyba najbardziej newralgiczne. Kowalczyk? O ile w pierwszej połowie grał jako tako, to w drugiej niczym sie nie popisał.
Dudka? + za zapędy ofensywne, jednak lewa flanka chyba nie jest dla niego stworzona.
Aha, i Peszko wczoraj zawiódł na całej linii. Taki niewidoczny z lekka, w ogóle jakiś strzałów z dupy próbował. TO samo Majewski - dziw bierze, ze kartki nie dostal.
Majewski zagrał akurat bardzo dobre spotkanie. Żółte kartki on co tydzień dostaje w angielskiej i nie widzę w tym nic złego. Wręcz przeciwnie, kiedyś mu tej zadziorności brakowało. Zresztą cały środek pracował bardzo dobrze, bo Murawski również niezły występ.
Dudki krytyki również nie zrozumiem. O ile niespecjalnie za nim przepadam, to na temat wczorajszego występu nie mogę złego słowa powiedzieć. Kowalczyk był najsłabszym ogniwem wczorajszej kadry, bardzo zdecydowanie odstawał. Peszko drugie miejsce w takiej klasyfikacji najsłabszych.
Zaskoczył mnie Glik. Nie spodziewałem się, że obrońca Piasta będzie w stanie grać na poziomie reprezentacyjnym. Oby tak dalej, to jeszcze o środek obrony się nie będziemy na Euro martwić.
Zaskoczył mnie Glik. Nie spodziewałem się, że obrońca Piasta będzie w stanie grać na poziomie reprezentacyjnym. Oby tak dalej, to jeszcze o środek obrony się nie będziemy na Euro martwić.
In plus ale bez przesady... zresztą Bułgaria sobie w kulki leciała.
PM napisał/a:
Dudki krytyki również nie zrozumiem. O ile niespecjalnie za nim przepadam, to na temat wczorajszego występu nie mogę złego słowa powiedzieć.
Bo recydywistom mówimy zdecydowane nie.
PM napisał/a:
Zresztą cały środek pracował bardzo dobrze, bo Murawski również niezły występ.
Na tle rywala i murawy, radzili sobie nieźle ale bez większego polotu i dominacji jak Argentyna gnoiła wczoraj Niemców...
PM napisał/a:
Kowalczyk był najsłabszym ogniwem wczorajszej kadry, bardzo zdecydowanie odstawał. Peszko drugie miejsce w takiej klasyfikacji najsłabszych.
Kowalczyk to taki WTF, beznadziejne drewno, które wystarcza na drużyny pokroju San Marino. A Peszko... nie miał zwyczajnie miejsca gdzie pokicać, bo albo Ludo albo Majewski...
przemek1902 napisał/a:
Wlasnie te dwie pozycje bocznych defensorow sa na dzien dzisiejszy chyba najbardziej newralgiczne.
Teoretycznym rozwiązaniem na lewą stronę byłoby naturalizowanie Boenischa... Ale on sam mnie nie przekonuje z jednego powodu... tego, że wykorzystuje media by pokazać się Loewowi... Jak dostanie powołanie do niemieckiej kadry to od razu zamyka wątek polskiej. On liczy tylko i wyłącznie na grę w niemieckiej kadrze, a Polska to ostatnia deska ratunku... tzw. wymuszona konieczność.
_________________ Boca....I wszystko jasne
Ernesto Enrique "Heber" Mastrangelo - 134 meczów , 56 goli
Ulubiony klub: Dzika, foka jest xD
Wiek: 21 Dołączył: 07 Sie 2005 Posty: 1176 Skąd: TYCHY
Wysłany: 06-03-2010, 22:11
Cytat:
Argentyna gnoiła wczoraj Niemców...
kpisz pojechali ich ahhh no tak wynik wszystko mówi
Co do meczu, kilka momentów było pozytywnych, presssing, wyjście z kontry, kilka wrzutek Obraniaka
Czasami błędy obrony były bardzo rażące, gdyby lepsi zawodnicy drużyny przeciwnej na pewno wpadłoby coś do bramki : )
Pozytywnie, dalej selekcja i oby do przodu
_________________ 1971 rok upamiętnienia, to jest data, która łączy pokolenia, Tyski emblemat w sercu, wyryte trzy kolory zielony, czarny i czerwony : ]
kpisz pojechali ich ahhh no tak wynik wszystko mówi
Nawet przy 1-0, gdy wygrywa Arsenal Burczyk ma gacie pełne kisielu...
... a Argentyna mimo wszystko kontrolowała przebieg gry, Szwaby po prostu miały zły dzień, choć problem tej drużyny to fakt, że daje dupy w sparingach a jak przychodzą turnieje to rewelka... i to mnie kurwa martwi, oby niepotrzebnie
A tymczasem Jeleń gra pełne 90 minut meczu w lidze francuskiej... jak dla mnie oszust, który powinien mieć szlaban na kadrę...
_________________ Boca....I wszystko jasne
Ernesto Enrique "Heber" Mastrangelo - 134 meczów , 56 goli
Ulubiony klub: WISŁA KRAKÓW
Dołączył: 19 Gru 2009 Posty: 86
Wysłany: 18-04-2010, 11:14
Ja wierzę w sukces kadry Smudy. Jest podstawa ( utalentowani zawodnicy) a Smuda ich rozwinie. Jak dla mnie np. Sadlok na euro będzie podstawowym obrońcą, Majewski z Ludo będą szaleć w pomocy i dogrywać piłki do Jelenia bądź Małeckiego (tylko nie do Lewego , bo to jest porażka a nie piłkarz, nie wiem czy śmiać się czy płakać jak słyszę, że Blackburn daje 5mln funtów albo Szachtar 7mln euro. Wszyscy robią z niego gwiazdę a nią nie jest. Jedyna nadzieja że przejdzie do tej Borusii, tam by go wytrenowali.) A w bramce szaleje Szczęsny. Piękne perspektywy
Ulubiony klub: Dzika, foka jest xD
Wiek: 21 Dołączył: 07 Sie 2005 Posty: 1176 Skąd: TYCHY
Wysłany: 18-04-2010, 11:44
Cytat:
tylko nie do Lewego , bo to jest porażka a nie piłkarz, nie wiem czy śmiać się czy płakać jak słyszę, że Blackburn daje 5mln funtów albo Szachtar 7mln euro. Wszyscy robią z niego gwiazdę a nią nie jest. Jedyna nadzieja że przejdzie do tej Borusii, tam by go wytrenowali.
O tak Małecki jest super, zajebisty : ) Więcej tatuaży i żelu na głowę, a będzie jeszcze lepszy trochę więcej pokory z jego strony ; ]
_________________ 1971 rok upamiętnienia, to jest data, która łączy pokolenia, Tyski emblemat w sercu, wyryte trzy kolory zielony, czarny i czerwony : ]
Pomocnik 1.FSV Mainz 05 Eugen Polanski zadeklarował, że nie chce występować w reprezentacji Polski. Piłkarz poinformował o tym selekcjonera Franciszka Smudę.
- Nie chcę grać w polskiej reprezentacji, to dla mnie jasne - powiedział 24-latek, posiadający niemieckie i polskie obywatelstwo. - Nie mogę sobie wyobrazić takiego rozwiązania w mojej sytuacji. Zbyt długo żyłem w Niemczech, grałem w meczach juniorskich reprezentacji tego kraju. Franciszek Smuda zaakceptował moją decyzję, jednak pozostawił mi drzwi otwarte do kadry Polski.
Z niewolnika nie ma pracownika. Wcale nie żałuję Polanskiego, zresztą jego rodzina nawet w Polsce należała chyba do mniejszości niemieckiej, więc o czym w ogóle mowa.
W Getafe - pomimo w sumie regularnej gry w pierwszym składzie - nie do końca byli z niego zadowoleni. Co prawda nie była to jedyna przyczyna powrotu do Bundesligi, ale nieważne.
Przy okazji, trochę niefortunne mieć na nazwisko "Polański" i grać dla Niemiec:)
Myślę, że Polska bardziej skorzysta na Matuszczyku.
Ja sie ciesze z tego ze kolejny pseudo Polak nie gra w naszej Kadrze, wiadomo wszystkich cieszy jak wygrywamy dzieki grze Rogera czy Ludo ale jestem za tym zeby Polacy grali w Reprezentacji a nie pseudo Polacy, tak jak Aquafaresca czy wlasnie Polanski.
29 maja 2010, 17:00 - Kielce (Stadion Miejski Arena Kielc)
Polska 0-0 Finlandia
Polska: 22. Przemysław Tytoń - 2. Łukasz Piszczek, 3. Grzegorz Wojtkowiak, 14. Michał Żewłakow (46, 4. Maciej Sadlok), 5. Dariusz Dudka - 16. Jakub Błaszczykowski (85, 21. Dawid Nowak), 20. Tomasz Jodłowiec, 15. Adam Matuszczyk (61, 17. Sławomir Peszko), 18. Adrian Mierzejewski (75, 6. Maciej Rybus) - 11. Ireneusz Jeleń (89, 7. Artur Sobiech), 9. Robert Lewandowski (90, 19. Patryk Małecki).
Finlandia: 1. Otto Fredrikson - 2. Veli Lampi (82, 13. Ville Jalasto), 5. Kalle Parviainen, 15. Markus Heikkinen, 3. Niklas Moisander - 16. Jonatan Lillebror Johansson, 4. Tim Sparv, 7. Roman Eremenko (90, 14. Tuomo Turunen), 17. Roni Porokara (66, 9. Mikael Kaj Forssell) - 11. Kasper Hämäläinen (81, 11. Joel Perovuo), 10. Jari Litmanen (71, 19. Paulus Roiha).
ADRIAN MIERZEJEWSKI. Miał rację Smuda, wystawiając go w pierwszym składzie w dzisiejszym spotkaniu z Finlandią, a wcześniej chwaląc jego postawę na treningach w mediach. Bardzo mnie ten piłkarz zaskoczył. W wielu momentach ciągnął grę drużyny. Zdecydowanie wyróżniał się na tle w sumie nawet na europejskie warunki dobrego towarzystwa: Jelenia, Błaszczykowskiego, Lewandowskiego, Matuszczyka. Zresztą drugi zawodnik Polonii Warszawa, czyli Tomek Jodłowiec, również zaliczył świetny występ.
A już ogólnie, to pomimo bezbramkowego remisu można optymistycznie patrzeć na proces budowy kadry na Mistrzostwa Europy. Poziom gry wzrasta, większa liczba strzelanych bramek wydaje się być kwestią czasu. Hiszpania pewnie za tydzień udzieli srogiej lekcji, ale szanse na walkę są i tak dużo większe niż kilka miesięcy temu.
No i w związku z tym, co wyżej napisałem, dziwią mnie komentarze na portalach. W zasadzie większość to krytyka. A w sumie bardziej przyczepić mógłbym się jedynie do Rybusa, ale o tym, że jest słaby, to wiadomo od dawna i gra w kadrze za bramkę w debiucie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum